single

Plusy i minusy monitoringu bezprzewodowego

W obecnych czasach monitoring zdaje się podstawową formą zabezpieczeń w strefie użytku publicznego, bowiem napotkamy go w sklepach, na parkingach i ulicach oraz w instytucjach różnego rodzaju. Podstawowym cechami, z którymi kojarzy nam się monitoring to elementy składowe, jak kamery i kable. Jednak wcale system monitoringu nie musi być nieestetyczny z całym mnóstwem listew i okablowania. Wiele osób oraz przedsiębiorców rezygnuje z tej formy ochrony ze względu na potencjalne uszkodzenia świeżo wykończonej aranżacji nowego biura czy dopiero, co kupionego lokalu. W rzeczywistości system monitoringu możemy zamontować łatwo, szybko i bez zbędnych naruszeń konstrukcyjnych. Wystarczy, że zdecydujemy się na monitoring bezprzewodowy.

Plusy bezprzewodowego monitoringu
Główną zaletą monitoringu tego typu jest jego bezprzewodowość. Może to brzmieć wręcz idiotyczne, ale właśnie tak jest. W przypadku tradycyjnego monitoringu mamy do czynienia z dużą ilością złącz, kabli, a wszystko jeszcze trzeba zgrabnie ukryć pod listewkami, by całość nie rzucała się dodatkowo w oczy i zachowała choćby odrobinę estetycznego wyglądu. Jednak, decydując się na monitoring bezprzewodowy nie mamy takich problemów – brak okablowania lub totalny minimalizm w tej kwestii to zbawienie. Możemy umieścić czujniki i kamery w dowolnym miejscu, a i tak będą działać, jak trzeba. Więcej, możemy relokować na nowo wcześniej zainstalowane elementy, gdy okaże się, że potrzebujemy ich bardziej w innym miejscu. Nawet możemy zdemontować szybko cały system i w przypadku przeprowadzki zabrać ze sobą do nowego lokum. Nie potrzebujemy ekipy specjalistów, którzy godzinami lub nawet dniami będą głowili się i majsterkowali przy zamontowaniu systemu, by na końcu okazało się, że i tak coś nie działa i trzeba zaczynać na nowo. Nie, w przypadku bezprzewodowego systemu możemy samodzielnie zamontować cały układ i cieszyć się funkcjonalnym zabezpieczeniem już tego samego dnia.
Podczas, gdy tradycyjne kamery miały ograniczenia wynikające z okablowania i zasięgu to ich mobilna wersja mogła być lokowana w dowolnym miejscu wewnątrz i na zewnątrz. Ukrycie czy zamaskowanie kamer i czujników bezprzewodowych jest z tego powodu dziecinne proste – nie chcemy, by były widoczne to wystarczy umieścić je za czymś lub w jakiś elegancki sposób zamaskować. Obędzie się to jednak bez specjalnych listew, uchwytów i innych zbędnych elementów.

Minusy bezprzewodowego monitoringu
Jednak nie może być idealnie, bo rzadko kiedy w rzeczywistości tak jest. Ten rodzaj elementów systemu zabezpieczeń ma także minusy. Kamery bezprzewodowe mają swoje ograniczania i czasami mogę nie gwarantować pełnej skuteczności. W obiektach mieszkalnych i parcelach małego formatu zapewne okażą się odpowiednie i wystarczające, lecz problem może pojawić się w przypadku dużych powierzchni i obszernych obiektów biurowych. Ograniczenie wynika z braku na rynku routerów (wzmacniaczy i rozsyłaczy zasięgu), które mogłyby jednocześnie obsługiwać więcej, niż 6 kamer. Z tego powodu system na dużych powierzchniach może się nie sprawdzić – wiadomo, że z małej ilości kamer otrzymamy niedokładny obraz strefy, a z kolei dużej ilości kamer bezprzewodowych nie jesteśmy w stanie podpiąć do jednego elementu zarządzającego. W przypadku kamer bezprzewodowych istotną rolę odgrywa zasięg Wi-Fi, a zakłócenia będą odbijały się na funkcjonowaniu kamer – brak płynności działania jest jednoznaczny z brakiem kompleksowej i pewnej ochrony.